Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2015

Najpyszniejszy makaron z suszonymi pomidorami

Wybieramy się dziś do znajomych i muszę trochę odciążyć zapracowaną gospodynię. Ten przepis jest w naszej rodzinie od wielu lat i choć podlega wielu modyfikacjom, niezmiennie pozostaje w naszym menu. Jest evergreen'em naszych imprez i naszych obiadów, smakuje świetnie na ciepło i na zimno.Do dzieła!

MAKARON Z SUSZONYMI POMIDORAMI

300 g penne rigate lub innego grubego makaronu (tutaj cavatappi)
słoik suszonych pomidorów pokrojonych na paski
2 duże ząbki czosnku
2 duże łyżki suszonej bazylii lub pęczek świeżej
10 plasterków szynki lub boczku pokrojonych na paski
oliwa z suszonych pomidorów
Parmezan

W wersji bogatszej można dodać oliwki kalamata, marynowane karczochy, pieczoną paprykę ze słoika.

Ugotować makaron w dużej ilości osolonego wrzątku. Jeśli używasz świeżej bazylii, zblenduj ją z czosnkiem i kilkoma łyżkami oliwy z suszonych pomidorów na gładkie pesto i wymieszaj z resztą składników (oprócz parmezanu). Jesli używasz suszonej, lekko podgrzej na patelni oliwę z suszonych pomidorów, dodaj czosnek, bazylię i chwilę podsmaż do uwolnienia aromatów. Patelnię zestaw z ognia dodaj pokrojoną szynkę i pomidory i ewentualnie resztę dodatków.
Odcedź makaron i jeszcze gorący wymieszaj ze wszystkimi składnikami. Na koniec posyp szczodrze parmezanem i świętuj!



                            



czwartek, 3 lipca 2014

Śniadanie na trawie. Involtini z cukinii

Cukinie w moim ogródku na razie malutkie. Rosną sobie spokojnie wyprężając swoje zielone paluszki na słońcu. Czekam na nie z niecierpliwością posiłkując się na razie tymi z targu...
Dołączam do cukiniowej akcji i zapraszam na śniadanie na trawie...

INVOLTINI Z CUKINII

2 cukinie
Słoik suszonych na słońcu pomidorów
Pęczek bazylii
150 gramów koziego sera pleśniowego lub gorgonzoli
100 ml oliwy z oliwek
sok z połowy cytryny
2 ząbki czosnku
sól i pieprz

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Cukinie pokroić wzdłuż na plastry o grubości 0,5 centymetra. Przygotować marynatę z oliwy, soku z cytryny, czosnku, soli i pieprzu. Blachę do pieczenia (lub dwie) skropić marynatą, ułożyć na niej plastry cukinii i posmarować resztą marynaty. Piec kilkanaście minut aż cukinia zrobi się szklista i zmięknie. Wystudzić.
Na każdy plaster cukinii kłaść kawałek suszonego pomidora, kawałek sera, liść bazylii i zwijać roladki. Jeść koniecznie obserwując leniwie płynące po niebie obłoki...




czwartek, 24 kwietnia 2014

Bakłażanowe szaleństwo. Baba ghanoush

Jak ja uwielbiam bakłażany! Na targu nigdy nie przejdę obok tego warzywa obojętnie, ja po prostu muszę je mieć... Ta błyszcząca, prawie czarna skórka jest obietnicą prawdziwej uczty i nie umiem się jej oprzeć!
Baba ghanoush mogę jeść łyżkami i wcale nie potrzebuję dodatków, ale kromka chleba, kilka słupków ogórka, marchewki i łódeczki selera naciowego czynią z tej pasty cudowny letni lunch.

BABA GHANOUSH ( przepis pochodzi z cudownej książki z pięknymi fotografiami  "Fresh and Light" Donny Hay)

1 średni bakłażan
1 ząbek czosnku
70 gramów jogurtu bałkańskiego
łyżka soku z cytryny ( lub więcej)
2 łyżki pasty tahini ( lub więcej)
sól, pieprz

Bakłażana nakłuć widelcem i piec pod mocno rozgrzanym grillem (lub na grillu) aż skórka zupełnie zczernieje (20 -30 minut). Przestudzić, przeciąć wzdłuż na pół i wydrążyć. Miąższ bakłażana z resztą składników zblendować i doprawić do smaku. Podjadać i cieszyć się, że do zimy daleko...




Smaki dzieciństwa. Ciocia Pruszko i pasta z wędzonej makreli.

Kiedy byłam w podstawówce a moja siostra w liceum, terminy delegacji naszych rodziców pokryły się i miałyśmy zostać same w domu na tydzień lub dwa. Z odsieczą przybyła ciocia Pruszko. Ta zdeklarowana singielka bardzo przejęła się swoją rolą i zadbała o nas niczym idealna amerykańska żona z lat 50. Codziennie odwoziła i przywoziła nas ze szkoły, gotowała dwudaniowe obiady z kompotem (!) i przyrządzała pożywne drugie śniadania i kolacje. Takie rzeczy przy obojgu pracujących rodzicach rzadko się zdarzały i byłyśmy wniebowzięte! Ta pasta to jeden z jej przepisów, mój smak z dzieciństwa. Ciociu Pruszko, dziękuję...

PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI

1 wędzona makrela bez skóry i ości
5 ogórków małosolnych, konserwowych lub kiszonych pokrojonych w kostkę
mała cebula pokrojona w kostkę
200-250 gramów białego sera
majonez (opcjonalnie)
sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Wszystkie składniki wymieszać i odstawić do lodówki. Pasta jest wspaniałym dodatkiem do codziennych kanapek, ale można również podać ją w łódeczkach z  selera naciowego lub na crostini jako przekąskę na przyjęcie.





środa, 22 stycznia 2014

Pasta z wątróbki

Wątróbka to produkt bardzo kontrowersyjny, ale czasami zwyczajnie mam na nią chęć. Jeśli nie jecie mięsa, po prostu omińcie ten wpis, jeśli jecie, dajcie się skusić.
Pasta może być zwyczajnym dodatkiem do chleba, smakuje też pysznie z grzankami z bagietki.

PASTA Z WĄTRÓBEK DROBIOWYCH
(składniki na dwa naczynia)

4 duże cebule pokrojone w piórka
2 łyżki oliwy
600 g wątróbek drobiowych
2 małe marchewki
2 jajka na twardo
gałka muszkatołowa
sos worchester
majonez
sól, pieprz

Cebulę smażyć na małym ogniu 30 minut. Odłożyć połowę do rondla, dodać startą marchew  i wątróbki, obsmażać przez 5 minut, następnie przykryć rondel i poddusić kolejne 5 minut. Pod cebulą solo zwiększyć ogień i skarmelizować ją na piękny brązowy kolor (zostawić do dekoracji).
W blenderze zmielić odsączoną wątróbkę z marchwią i cebulą oraz jajka. Doprawić do smaku solą, pieprzem, gałką, majonezem (ok. 2 łyżki) i sosem worchester (ok. 1 łyżki). Przełożyć do naczynia i posypać skarmelizowaną cebulką. Schłodzić, podawać. Smacznego!




piątek, 3 stycznia 2014

Karnawał. Śledzik i wódeczka, raz!

Śledzik w Święta, śledzik w Sylwestra, śledzik na karnawał...Czy lubicie śledzia? Czy śledź jest dobry na wszystko?
Ja w karnawale stawiam na tą rybkę. Bo ta rybka naprawdę lubi pływać...

TATAR ZE ŚLEDZIA

6-7 płatów śledziowych w oleju
1 duża czerwona cebula
2-3 ogórki konserwowe
2-3 łyżki musztardy
pieprz

do podania:
chleb żytni (dla glutenowych szczęśliwców...)
masło
3 upieczone buraki pokrojone na cieniutkie plasterki
kapary (opcjonalnie)

Składniki tatara pokroić w drobną kostkę, doprawić musztardą i świeżo mielonym pieprzem. Kromki chleba posmarować masłem, ułożyć na nich plasterki buraka, tatar (kanapeczki można dodatkowo udekorować kaparami lub paseczkami buraka).Karnawał czas zacząć!