To jest przepis, który pozwala zjeść coś słodkiego i absolutnie nie mieć wyrzutów sumienia. Mięciutkie, ciągnące w środku i chrupkie na zewnątrz ciasteczka.
Receptura łączy same zdrowe składniki: płatki owsiane, jabłka, rodzynki, siemię lniane, pestki słonecznika i otręby. Żadnego tuczącego dodatku i 100 procent satysfakcji. Od dziś możesz zjeść ciastko i mieć ciastko!
CIASTECZKA OWSIANE bez mąki i cukru
3-4 jabłka
5 daktyli lub garstka rodzynek do osłodzenia musu
1 jajko
3 łyżki oleju
1 szklanka otrębów
1 szklanka płatków owsianych
4 łyżki siemienia
4 łyżki pestek słonecznika
garsć rodzynek
Jabłka obrać, pokroić na małe kawałki i udusić do miękkości razem z daktylami lub rodzynkami. Zblendować na gładki mus. Wymieszać mus z jajkiem i olejem, dodać wszystkie suche składniki i odstawić na godzinę.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Łyżką do lodów nakładać porcje masy i spłaszczać dłonią na kształt ciasteczek. Piec 30 minut.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 marca 2015
wtorek, 13 stycznia 2015
Czekając na...Czekoladowe babeczki z korzenno-wiśniową nutą.
Ostatni wolny dzień świątecznego urlopu spędziliśmy z Bożenką i Czesiem. To prawdopodobnie ostatnie nasze spotkanie w takim gronie bo już niedługo na świecie pojawi się słodki mały potworek i nasza rodzina się powiększy. Wielka zmiana, wielka rewolucja i wielka niewiadoma wciąż przed nami a czas niemiłosiernie się dłuży...
Jak osłodzić to niekończące się oczekiwanie? Otulić się słodką obecnością przyjaciół i zjeść kilka słodkich babeczek...Niezawodna recepta na szczęście!
CZEKOLADOWE BABECZKI Z KORZENNO-WIŚNIOWĄ NUTĄ (12 sztuk)
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki kakao
50 g gorzkiej czekolady (drobno posiekanej)
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy korzennej
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
120 g oleju
2 duże jajka
1/2 szklanki jogurtu lub maślanki
kilka kropel esencji waniliowej
150-200 g wiśni w alkoholu (lub mrożonych namoczonych w wiśniówce)
Nutella do przyklejenia wisienek
Cukier puder do posypania
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni Celsjusza. Odłożyć 12 wisienek do dekoracji. W jednej misce wymieszać sypkie skłądniki (bez wiśni). W drugiej misce wymieszać składniki mokre. Delikatnie połączyć wszystkie składniki z wiśniami. Wyłożyć papilotkami formę do muffinek i napełnić masą. Piec w 180 stopniach przez 20 minut lub do "suchego patyczka". Babeczki przestudzić, dekorować wiśniami i cukrem pudrem.
Jak osłodzić to niekończące się oczekiwanie? Otulić się słodką obecnością przyjaciół i zjeść kilka słodkich babeczek...Niezawodna recepta na szczęście!
CZEKOLADOWE BABECZKI Z KORZENNO-WIŚNIOWĄ NUTĄ (12 sztuk)
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki kakao
50 g gorzkiej czekolady (drobno posiekanej)
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy korzennej
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
120 g oleju
2 duże jajka
1/2 szklanki jogurtu lub maślanki
kilka kropel esencji waniliowej
150-200 g wiśni w alkoholu (lub mrożonych namoczonych w wiśniówce)
Nutella do przyklejenia wisienek
Cukier puder do posypania
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni Celsjusza. Odłożyć 12 wisienek do dekoracji. W jednej misce wymieszać sypkie skłądniki (bez wiśni). W drugiej misce wymieszać składniki mokre. Delikatnie połączyć wszystkie składniki z wiśniami. Wyłożyć papilotkami formę do muffinek i napełnić masą. Piec w 180 stopniach przez 20 minut lub do "suchego patyczka". Babeczki przestudzić, dekorować wiśniami i cukrem pudrem.
czwartek, 27 listopada 2014
Amerykański apple pie
Podczas porządkowania ogrodu natknęliśmy się na starą jabłoń obsypaną niewyględnymi, ale pysznymi jabłkami. To kilkudziesięcioletnie drzewo, nieprzycinane i zaniedbane przez lata postanowiło uczcić naszą pierwszą jesień na wsi prawdziwym urodzajem...Po raz kolejny poczuliśmy, że jesteśmy w domu...
A jesień w domu trzeba świętować szarlotką!
APPLE PIE (mój ulubiony przepis, wspaniałe kruche ciasto i dużo, dużo jabłek!)
Ciasto:
2 szklanki mąki
3 łyżki cukru
15 dag zimnego masła
2-3 łyzki lodowatej wody
Nadzienie:
1,2 kg jabłek (obranych i pokrojonych na ósemki)
łyżka wody
łyżka soku z cytryny
1/3 szklanki cukru
pół łyżeczki cynamonu
2 łyżki mielonych migdałów
Glazura:
Jajko
cukier
Przygotować ciasto: mąkę z cukrem i kawałkami masła rozetrzeć na okruszki, dodać wodę i szybko zagnieść.
Piekarnik rozgrzać do 190 stopni Celsjusza.
Przygotować nadzienie: w rondlu poddusić przez 5 minut jabłka z wodą i sokiem z cytryny, dodać cukier i cynamon. Przestudzić.
2/3 ciasta wylepić dno i boki formy do tarty, posmarować odrobiną jajka, posypać mielonymi migdałami i podpiec w piekarniku. Na podpieczony spód wyłożyć nadzienie, przykryć rozwałkowaną resztą ciasta (warto w tej ciastowej pokrywie wyciąć otwory żeby nadzienie mogło odparować). Ciasto posmarować resztą jajka, posypać cukrem i piec około 30 minut lub do zezłocenia...Smacznego!
A jesień w domu trzeba świętować szarlotką!
APPLE PIE (mój ulubiony przepis, wspaniałe kruche ciasto i dużo, dużo jabłek!)
Ciasto:
2 szklanki mąki
3 łyżki cukru
15 dag zimnego masła
2-3 łyzki lodowatej wody
Nadzienie:
1,2 kg jabłek (obranych i pokrojonych na ósemki)
łyżka wody
łyżka soku z cytryny
1/3 szklanki cukru
pół łyżeczki cynamonu
2 łyżki mielonych migdałów
Glazura:
Jajko
cukier
Przygotować ciasto: mąkę z cukrem i kawałkami masła rozetrzeć na okruszki, dodać wodę i szybko zagnieść.
Piekarnik rozgrzać do 190 stopni Celsjusza.
Przygotować nadzienie: w rondlu poddusić przez 5 minut jabłka z wodą i sokiem z cytryny, dodać cukier i cynamon. Przestudzić.
2/3 ciasta wylepić dno i boki formy do tarty, posmarować odrobiną jajka, posypać mielonymi migdałami i podpiec w piekarniku. Na podpieczony spód wyłożyć nadzienie, przykryć rozwałkowaną resztą ciasta (warto w tej ciastowej pokrywie wyciąć otwory żeby nadzienie mogło odparować). Ciasto posmarować resztą jajka, posypać cukrem i piec około 30 minut lub do zezłocenia...Smacznego!
środa, 26 lutego 2014
Róże karnawałowe czyli bardzo tłusty czwartek
Czy to nie wspaniałe, że przez ten jeden dzień w roku pączki i faworki są pokarmem wręcz wskazanym a liczenie kalorii uchodzi za poważny nietakt? Czy można sobie wyobrazić lepszy pretekst do łasuchowania?
Niech ten tłusty czwartek będzie słodki, pyszny i wolny od wyrzutów sumienia!
RÓŻE KARNAWAŁOWE
1,25 szklanki mąki tortowej
1,5 łyżki cukru pudru
jajko
żółtko
2 łyżki miękkiego masła
łyżka mocnego alkoholu
skórka otarta z połowy cytryny
Dodatki:
cukier puder do posypania
konfitura ( może być wiśniowa lub z czarnej porzeczki)
0,5 litra oleju
Oddzielić zółtko od białka (białko przyda się do sklejania kółeczek) i wraz z resztą składników zagniatamy miękkie, elastyczne ciasto. Ciasto cieniutko rozwałkować i wycinać 3 rozmiary kółeczek. Każde kółeczko ponacinać w pięciu miejscach. Środki dużych i średnich kółeczek posmarować białkiem i składać róże dociskając wszystkie trzy warstwy ciasta.
Na dużej patelni rozgrzać olej, wrzucać róże do góry nogami (dzięki temu będą bardziej przestrzenne) i smażyć na złoty kolor z obydwu stron. Osączyć na ręczniku papierowym.
Usmażone róże posypać cukrem pudrem a na środek każdej wyłożyć odrobinę konfitury. Smacznego!
Niech ten tłusty czwartek będzie słodki, pyszny i wolny od wyrzutów sumienia!
RÓŻE KARNAWAŁOWE
1,25 szklanki mąki tortowej
1,5 łyżki cukru pudru
jajko
żółtko
2 łyżki miękkiego masła
łyżka mocnego alkoholu
skórka otarta z połowy cytryny
Dodatki:
cukier puder do posypania
konfitura ( może być wiśniowa lub z czarnej porzeczki)
0,5 litra oleju
Oddzielić zółtko od białka (białko przyda się do sklejania kółeczek) i wraz z resztą składników zagniatamy miękkie, elastyczne ciasto. Ciasto cieniutko rozwałkować i wycinać 3 rozmiary kółeczek. Każde kółeczko ponacinać w pięciu miejscach. Środki dużych i średnich kółeczek posmarować białkiem i składać róże dociskając wszystkie trzy warstwy ciasta.
Na dużej patelni rozgrzać olej, wrzucać róże do góry nogami (dzięki temu będą bardziej przestrzenne) i smażyć na złoty kolor z obydwu stron. Osączyć na ręczniku papierowym.
Usmażone róże posypać cukrem pudrem a na środek każdej wyłożyć odrobinę konfitury. Smacznego!
sobota, 22 lutego 2014
Tort makowy z kremem z mascarpone i adwokatem przekładany konfiturą z czarnej porzeczki
Ten tort był moim wielkim kuchennym eksperymentem. I choć z eksperymentami róznie bywa (szczególnie jeśli chodzi o ciasta...), ten wszedł na stałe do naszego domowego repertuaru. Jest zwieńczeniem urodzin, imienin i wszelkich dni łasucha, ale jeśli nie ma okazji do świetowania, warto taką okazję stworzyć bo to tort warty grzechu...
Tato, wszystkiego najlepszego w dniu imienin!
TORT MAKOWY Z KREMEM Z MASCARPONE I ADWOKATEM PRZEKŁADANY KONFITURĄ Z CZARNEJ PORZECZKI
Ciasto:
5 jajek
150 gramów cukru pudru
2 łyżki wiórków kokosowych lub potłuczonych płatków migdałowych
120 gramów mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
łyżka proszku do pieczenia
200 gramów maku
0,5 szklanki oleju
Krem:
330 gramów śmietanki tortowej
500 gramów mascarpone
3 łyżki cukru
łyżeczka ekstraktu waniliowego
5 łyżek adwokata
Dodatki:
Słoik konfitury z czarnej porzeczki
Adwokat do nasączania ciasta (łącznie ok. 400 ml)
Białka ubić, dodać cukier puder i ubijać minutę. Dodać zółtka i olej, wymieszać. W drugiej misce połaczyć mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, wiórki, proszek do pieczenia i mak. Sypkie składniki dodać do piany i delikatnie wymieszać. Tortownicę wysmarować olejem, posypać mąką, wlać ciasto i piec ok. 40 minut w 180 stopniach.
Następnie przygotować krem. Śmietankę ubić na sztywno, dodać resztę składników, wymieszać.
Cisto przekroić na 4 blaty. Ułożyć pierwszy blat, nasączyć adwokatem, przykryć ok. 1/4 kremu i przykryć drugim blatem. Ponownie nasączyć adwokatem, wyłożyć konfiturę i przykryć kolejnym. Znów nasączyć, wyłożyć 1/4 kremu i przykryć ostatnim blatem (który też nasączyć). Pozostałym kremem pokryć boki i wierzch tortu. Schłodzić w lodówce przez noc. Świętować!
środa, 22 stycznia 2014
Babeczki brownie w roli bałwanków
Na początku stycznia dotarła do mnie paczka z nagrodami z konkursu od cookingj. Piękne świąteczne gadżety (za które bardzo dziękuję!) przeleżałyby zapewne cały rok w szafce czekając na następne święta, ale nie mogłam się powstrzymać...Przecież bałwanek to nie mikołaj...
KLASYCZNE BROWNIE w przebraniu
2 tabliczki gorzkiej czekolady
200 g masła
100 g mąki
300 g cukru
6 jaj
50 g posiekanych orzechów włoskich
Czekoladę i masło rozpuścić w bain marie. Lekko przestudzić. Jajka ubijać dodając stopniowo cukier i mąkę. Połaczyć obie masy i dodać orzechy.
Piec 20-25 minut w 200 stopniach.
KLASYCZNE BROWNIE w przebraniu
2 tabliczki gorzkiej czekolady
200 g masła
100 g mąki
300 g cukru
6 jaj
50 g posiekanych orzechów włoskich
Czekoladę i masło rozpuścić w bain marie. Lekko przestudzić. Jajka ubijać dodając stopniowo cukier i mąkę. Połaczyć obie masy i dodać orzechy.
Piec 20-25 minut w 200 stopniach.
czwartek, 2 stycznia 2014
Gwiazdki na Gwiazdkę. Mincepies
Nadrabiam świąteczne zaległości...więc wróćmy na malutką chwilę do Świąt.
Te śliczne kruche babeczki to mój coroczny wkład w świąteczne słodkości. Wspomnienie Londynu, które śmiało konkuruje z makowcem babci i sernikiem mamy...
W tym roku ciasto zrobiłam z przepisu Nigelli i wyszło boskie (super kruche, warstwowe), ale jej przepis na nadzienie nie jest moim ulubionym. Mój ulubiony przepis pochodzi ze starej książki Sainsbury "Preserves and pickles" (choć troszkę go zmodyfikowałam) i to nadzienie jest po prostu pyszne. Można je zrobić tydzień lub dwa przed Świętami bo czas to jego sprzymierzeniec.
MINCEPIES
Nadzienie:
200 gramów startego jabłka
70 gramów startej drobno marchewki
50 gramów kandyzowanej skórki pomarańczowej
150 gramów suszonej żurawiny
150 gramów rodzynek
70 gramów masła
150 gramów cukru
szczypta przyprawy do piernika
30 ml brandy lub rumu
Wszystkie składniki oprócz alkoholu wymieszać w misce, przykryć szczelnie folią i odstawić na 24 godziny. Po tym czasie dodać alkohol, przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce.
Ciasto:
480 gramów mąki
120 gramów zimnego masła
120 gramów zimnej margaryny
Sok z jednej dużej pomarańczy
szczypta soli
Wszystkie składniki szybko zagnieść i porządnie schłodzić w lodówce. Ciasto rozwałkować dość cienko, wykrajać kółka i gwiazdki. Kółka układać w formie do mufffinów, nakładać po łyżce nadzienia i przykrywać gwiazdkami. Piec 15 minut w 200 stopniach.
Te śliczne kruche babeczki to mój coroczny wkład w świąteczne słodkości. Wspomnienie Londynu, które śmiało konkuruje z makowcem babci i sernikiem mamy...
W tym roku ciasto zrobiłam z przepisu Nigelli i wyszło boskie (super kruche, warstwowe), ale jej przepis na nadzienie nie jest moim ulubionym. Mój ulubiony przepis pochodzi ze starej książki Sainsbury "Preserves and pickles" (choć troszkę go zmodyfikowałam) i to nadzienie jest po prostu pyszne. Można je zrobić tydzień lub dwa przed Świętami bo czas to jego sprzymierzeniec.
MINCEPIES
Nadzienie:
200 gramów startego jabłka
70 gramów startej drobno marchewki
50 gramów kandyzowanej skórki pomarańczowej
150 gramów suszonej żurawiny
150 gramów rodzynek
70 gramów masła
150 gramów cukru
szczypta przyprawy do piernika
30 ml brandy lub rumu
Wszystkie składniki oprócz alkoholu wymieszać w misce, przykryć szczelnie folią i odstawić na 24 godziny. Po tym czasie dodać alkohol, przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce.
Ciasto:
480 gramów mąki
120 gramów zimnego masła
120 gramów zimnej margaryny
Sok z jednej dużej pomarańczy
szczypta soli
Wszystkie składniki szybko zagnieść i porządnie schłodzić w lodówce. Ciasto rozwałkować dość cienko, wykrajać kółka i gwiazdki. Kółka układać w formie do mufffinów, nakładać po łyżce nadzienia i przykrywać gwiazdkami. Piec 15 minut w 200 stopniach.
środa, 4 grudnia 2013
Cantucci dla Lucy
Moja słodka koleżanka Lucy mieszka bardzo daleko ode mnie i rzadko się widujemy. Każde nasze spotkanie to wielkie święto a najbliższe wypada akurat w okolicach Mikołajek. Słój ciasteczek ucieszy przecież każdego łasucha a słodkie Cantucci potrafią wyrazić więcej niż miliony słodkich słów...
CANTUCCI DLA LUCY
500 gramów mąki
300 gramów migdałów
200 gramów cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
4 duże jajka
szczypta soli
skórka otarta z cytryny lub pomarańczy
Piekarnik nagrzać do 150 stopni. Połowę migdałów zmielić w blenderze na grubą kaszę. W misce wymieszać mąkę, rozdrobnione migdały, cukier, proszek i skórkę z cytryny. Wymieszać ręką, dodać 4 jajka i zagnieść dość twarde ciasto.
Podzielić ciasto na dwie części i uformować z nich wałki o średnicy 5 cm. Pozostałe migdały powbijać równomiernie w ciasto ( można zagnieść ciasto razem z całymi migdałami, ale to trudne, wolę więc szpikowanie gotowych wałków), poprawić kształt wałeczków i lekko je spłaszczyć. Piec 30 minut.
Po tym czasie lekko przestudzić ciasto i pokroić pod kątem na kromeczki grubości 1,5 cm. Cantucci ułożyć na blasze i dopiekać 15 do 30 minut aż ich brzegi apetycznie się zarumienią. Następnie oprzeć się pokusie zjedzenia wszystkich, zapakować je i podarować komuś, kogo się naprawdę lubi...
CANTUCCI DLA LUCY
500 gramów mąki
300 gramów migdałów
200 gramów cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
4 duże jajka
szczypta soli
skórka otarta z cytryny lub pomarańczy
Piekarnik nagrzać do 150 stopni. Połowę migdałów zmielić w blenderze na grubą kaszę. W misce wymieszać mąkę, rozdrobnione migdały, cukier, proszek i skórkę z cytryny. Wymieszać ręką, dodać 4 jajka i zagnieść dość twarde ciasto.
Podzielić ciasto na dwie części i uformować z nich wałki o średnicy 5 cm. Pozostałe migdały powbijać równomiernie w ciasto ( można zagnieść ciasto razem z całymi migdałami, ale to trudne, wolę więc szpikowanie gotowych wałków), poprawić kształt wałeczków i lekko je spłaszczyć. Piec 30 minut.
Po tym czasie lekko przestudzić ciasto i pokroić pod kątem na kromeczki grubości 1,5 cm. Cantucci ułożyć na blasze i dopiekać 15 do 30 minut aż ich brzegi apetycznie się zarumienią. Następnie oprzeć się pokusie zjedzenia wszystkich, zapakować je i podarować komuś, kogo się naprawdę lubi...
czwartek, 26 września 2013
Śniadanie dla zabieganych...Batoniki zbożowe (bezglutenowe)
To wspaniałe szybkie śniadanie, pyszny lunch, pyszna przekąska... Składniki można zmieniać dopasowując do swojego gustu...
BATONIKI ZBOŻOWE
100 g pestek słonecznika
100 g sezamu
100 g pestek dyni
100 g suszonej żurawiny
100 g suszonych jagód
100 g bezglutenowych płatków owsianych
2 łyżki brązowego cukru
400 g mleka skondensowanego niesłodzonego
100 - 150 g masła
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Sypkie składniki wymieszaj. W rondelku zmieszaj mleko, cukier i masło (lub olej), podgrzej do całkowitego rozpuszczenia. Suche składniki wymieszaj, dodaj mleko, cukier i tłuszcz. Odczekaj 10 minut. Mieszaninę wygładź w brytfannie i piecz ok. 40 minut aż się zezłoci. Wystudź i pokrój na 18 kawałków.
Sypkie składniki możesz dowolnie zmieniać, ważna jest waga końcowa. Składniki do wykorzystania: rodzynki, orzechy, otręby, śliwki suszone, płatki z amarantusa itp. Masło można zastąpić olejem. A oto efekt:
BATONIKI ZBOŻOWE
100 g pestek słonecznika
100 g sezamu
100 g pestek dyni
100 g suszonej żurawiny
100 g suszonych jagód
100 g bezglutenowych płatków owsianych
2 łyżki brązowego cukru
400 g mleka skondensowanego niesłodzonego
100 - 150 g masła
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Sypkie składniki wymieszaj. W rondelku zmieszaj mleko, cukier i masło (lub olej), podgrzej do całkowitego rozpuszczenia. Suche składniki wymieszaj, dodaj mleko, cukier i tłuszcz. Odczekaj 10 minut. Mieszaninę wygładź w brytfannie i piecz ok. 40 minut aż się zezłoci. Wystudź i pokrój na 18 kawałków.
Sypkie składniki możesz dowolnie zmieniać, ważna jest waga końcowa. Składniki do wykorzystania: rodzynki, orzechy, otręby, śliwki suszone, płatki z amarantusa itp. Masło można zastąpić olejem. A oto efekt:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)







